Zrezygnuj z szamponu czyli zadanie #19

Wiem, że już tytuł tego artykułu sprawi, że wielu czytelników oburzy się i popuka w czoło. „Zrezygnuj z szamponu” brzmi jak „zrezygnuj z mycia głowy” albo „nie myj włosów”.  Jednak zapewniam Was, że choć zrezygnowałam z szamponu już półtora roku temu, nie zrezygnowałam z mycia włosów. Na początek winna jestem Wam wyjaśnienie. Dlaczego proponuję rezygnację… Czytaj dalej Zrezygnuj z szamponu czyli zadanie #19

Uszyj serwetki czyli zadanie #18

Nie wiem jak u Was, ale u nas, przy trójce dzieci zużywa się bardzo dużo jednorazowych chusteczek. Do wycierania nosów, buzi, rąk, stołu, wszystkiego (jak zabraknie papieru toaletowego to do TEGO też). Oczywiście jako lanserka stylu zerośmieciowego powinnam albo nie używać chusteczek jednorazowych, albo przynajmniej się do tego używania nie przyznawać (jak rasowa blogerka wsuwająca… Czytaj dalej Uszyj serwetki czyli zadanie #18

Bea Johnson w Warszawie! Przybywajcie!

Dzisiaj zamiast kolejnego zadania z cyklu Rok Bez Marnotrawstwa mam dla Was ogłoszenie: 4 grudnia od godziny 12.00 do 15.30 w Warszawie w hotelu NOVOTEL CENTRUM odbędzie się spotkanie sympatyków ruchu Zero Waste. Jego szczegółowy plan podam w najbliższych dniach. Po tym spotkaniu natomiast, od godziny 16.30 odbędzie się clou, czyli spotkanie z Beą Johnson. Bea… Czytaj dalej Bea Johnson w Warszawie! Przybywajcie!

Oszczędzaj czas na coś lepszego czyli zadanie #17

Jakie zadanie z cyklu Rok Bez Marnotrawstwa mogłabym zaproponować Wam i sobie w przeddzień Wszystkich Świętych i Zaduszek? Jakiś czas temu koleżanka przesłała mi film z wypowiedzią najbiedniejszego prezydenta na świecie, byłego prezydenta Urugwaju. Film bardzo poruszający. Jose Mujica mówi między innymi: Możesz cieszyć się z małych rzeczy, bez żadnego zbędnego bagażu, kiedy nosisz szczęście w… Czytaj dalej Oszczędzaj czas na coś lepszego czyli zadanie #17

Wieniec lub kwiaty zamiast zniczy czyli zadanie #16

Mój pomysł na zadanie z cyklu Rok Bez Marnotrawstwa związane ze świętem Wszystkich Świętych miał z początku dość niesprecyzowane kształty.  Ze świadomością, że po tych świętach pozostają góry śmieci – zniczy, wkładów do zniczy, kwiatów sztucznych i prawdziwych, chciałam Was zachęcić do nieprzykładania ręki do powstania tejże góry. Właściwie chciałam Wam napisać: Zrezygnuj ze zniczy.… Czytaj dalej Wieniec lub kwiaty zamiast zniczy czyli zadanie #16

Kupuj mniej jedzenia czyli zadanie #15

Podobno człowiek najlepiej uczy się wtedy, gdy uczy innych. Dlatego między innymi robię wyzwanie Rok Bez Marnotrawstwa. Bo oprócz tego, że chcę zachęcić Was do NIE-marnotrawienia, sama chcę się w wielu jego aspektach podciągnąć. Proponując Wam metodę małych kroków, sama też je robię. I na tej drodze wyprzedzam Was tylko w niewielkim stopniu. Podejrzewam też,… Czytaj dalej Kupuj mniej jedzenia czyli zadanie #15

Zbieraj makulaturę czyli zadanie #14

Ciekawa jestem, kto z Was pamięta, jak za pewną ilość makulatury zaniesionej do skupu dostawało się kilka rolek papieru toaletowego? Trzeba przyznać: tamte trudne czasy uczyły ludzi oszczędzania i szanowania wszelkich dóbr. Zresztą, nie tylko czasy komunizmu były trudne. Czasy wojny, czasy przed wojną… Nikt nie słyszał o „zero waste”. Nikt nie słyszał, ale wszyscy stosowali… Czytaj dalej Zbieraj makulaturę czyli zadanie #14

Olej kokosowy jako uniwersalny zamiennik zero waste czyli zadanie #13

Długo wahałam się, czy umieścić olej kokosowy na liście produktów „zero waste”, a do tego dać mu główną rolę do odegrania w jednym z zadań Wyzwania Rok Bez Marnotrawstwa. Bo z jednej strony – olej kokosowy jest miły w użyciu, uniwersalny i zdrowy. W dodatku dostępny w słoikach, a więc nie generuje śmieci na poziomie… Czytaj dalej Olej kokosowy jako uniwersalny zamiennik zero waste czyli zadanie #13

Zamień długopis na wieczne pióro, czyli zadanie #12

Dzisiejsze zadanie ma związki (uwaga, będę zaśmiecać angielszczyzną!) i z zero waste, i z slow life… a tak naprawdę wynika z tego, że nigdy nie lubiłam tych tandetnych, plastikowych przedmiotów zwanych długopisami (powinno być „brzydkopisami”). Nie ma to jak eleganckie, wieczne pióro! Nawet moje stareńkie, bezmarkowe pióro, którym pisałam maturę wygląda o wiele lepiej niż… Czytaj dalej Zamień długopis na wieczne pióro, czyli zadanie #12

Kubeczek menstruacyjny czyli zadanie #11

Do zaproponowania tego zadania przymierzałam się długo, bo temat jest trochę krępujący. A zatem – Panowie, proszę – darujcie sobie czytanie poniższego tekstu. Dzisiaj chcę Was zachęcić, kobietki, do rezygnacji z jednorazowych podpasek i tamponów. Mamy świetną alternatywę: kubeczki menstruacyjne i podpaski wielorazowe. Dla kogoś, kto chce zredukować ilość produkowanych śmieci, wypróbowanie kubeczka menstruacyjnego jest… Czytaj dalej Kubeczek menstruacyjny czyli zadanie #11