Oszczędzanie a zero waste. Druga edycja wyzwania Rok Bez Marnotrawstwa – start

Już, już miałam rozpocząć drugą edycję wyzwania Rok Bez Marnotrawstwa, po to by uaktualnić informacje zawarte w zadaniach sprzed roku albo i dwóch, kiedy zatrzymałam się przy nazwie. Rok Bez Marnotrawstwa? A kto teraz tak mówi? Marnotrawstwo? Cóż to za staroświeckie, długaśne i trudne do wymówienia słowo?! Kiedy wymyślałam tytuł do wyzwania, a było to… Czytaj dalej Oszczędzanie a zero waste. Druga edycja wyzwania Rok Bez Marnotrawstwa – start

Czy zero waste jest domeną kobiet?

Dzisiaj będzie o tym, jak się różnimy. My, kobiety, od was – mężczyzn. To znaczy… wiadomo, że się różnimy tak w ogóle, wystarczy spojrzeć w lustro albo porównać zawartość damskiej i męskiej torebki… Ekhm. Ale ja dziś o tym, jak różnimy się, jeśli chodzi o podejście do idei zero waste. Do napisania tych rozważań zainspirowały… Czytaj dalej Czy zero waste jest domeną kobiet?

Wszystkie moje szmatki, czyli rzecz o zmywakach

Ha! Tekst „wszystkie moje szmatki” sugeruje, że będzie mowa o ubraniach… Ale nie. Dziś piszę o innych szmatkach (chociaż o ubraniach też niedługo napiszę!). Dziś  kontynuuję temat poruszony w poprzednim artykule. Kontynuuję, bo już po napisaniu go pomyślałam: O kurczę, zapomniałam napisać to czy tamto. Bo dostałam prośbę od czytelniczki, żeby uchylić rąbka tajemnicy, czyli… Czytaj dalej Wszystkie moje szmatki, czyli rzecz o zmywakach

Pięć dobrych nawyków zero waste w kuchni i jadalni

Jakiś czas temu napisałam o swoich pięciu dobrych nawykach zero waste w dziedzinie higieny.  Dzisiaj opowiem Wam, co nam się „samo robi” w kwestii redukcji śmieci w kuchni i jadalni. I niestety, nie będzie mowy o kompoście (możecie teraz włączyć marsz żałobny Chopina). Choć zapierałam się nie raz i nie dwa, że się nie poddam,… Czytaj dalej Pięć dobrych nawyków zero waste w kuchni i jadalni

Poznajcie Little Greenfinity – rozmowa z Virginie Little. O tym jak połączyła pasję z pracą i co z tego wynikło.

To ona. To ona jest sprawczynią tego szumu, jaki zrobił się w Polsce wokół tematyki zero waste. To znaczy, mówiąc uczciwie, wszyscy jesteśmy sprawcami tego szumu – wszyscy, którzy jak krople drążące skałę piszą, pokazują, opowiadają, szkolą innych albo – zwyczajnie – dają dobry przykład. Jednak ośmielę się zaryzykować tezę, że to po zorganizowanej przez… Czytaj dalej Poznajcie Little Greenfinity – rozmowa z Virginie Little. O tym jak połączyła pasję z pracą i co z tego wynikło.

Pięć dobrych nawyków – moja higiena zero waste

Kiedy pisałam o zadaniach w wyzwaniu Rok Bez Marnotrawstwa, a potem poradnik „Jak być (choć trochę) zero waste i nie (dać się) zwariować” (już niedługo premiera nowej edycji tego poradnika albo minikursu online), myślałam, że zwariuję od tego zero waste!  Miałam dość. Myślalam nawet, że już nie będę pisać o tym na blogu, tylko po prostu… Czytaj dalej Pięć dobrych nawyków – moja higiena zero waste

Dlaczego jestem tylko trochę zero waste?

Jeśli znacie mojego bloga i czytacie Odśmiecownię, to możecie wyobrażać sobie, że nie mamy w domu kosza na śmieci, nie kupujemy żadnych rzeczy w opakowaniach, na każdym kroku oszczędzamy wodę i papier, a marchewki chrupiemy ze skórką i ogonkiem.  Prawda jest jednak inna. Mimo trzech lat eksperymentów i wysiłków dążących do tego, by zmienić nasze… Czytaj dalej Dlaczego jestem tylko trochę zero waste?

Czym czyścić srebrne przedmioty?

Czujecie już wiosnę w powietrzu? Nie wiem jak Wy, ale ja powoli budzę się z zimowego snu i zaczynam mieć ochotę na wiosenne porządki. Jak już pewnie wiecie, najczęściej używam do sprzątania roztworu octu i sody oczyszczonej. Mówiąc ściślej, przez ostatnie dwa lata używałam tylko tych dwóch produktów (nie liczę płynu do naczyń i kostek… Czytaj dalej Czym czyścić srebrne przedmioty?

Nie daj się zwariować ideą zero waste, czyli zadanie #52

Tadam! Przed nami ostatnie zadanie w wyzwaniu Rok Bez Marnotrawstwa! Wyzwanie miało na celu poprowadzenie Was (i mnie samą przy okazji) przez 52 kroki – po jednym na tydzień – do bycia bardziej zero waste. W założeniu trwać miało właśnie 52 tygodnie, czyli cały rok. W praktyce – trwało ponad półtora roku, bo… tak to… Czytaj dalej Nie daj się zwariować ideą zero waste, czyli zadanie #52

Bądź inicjatorem zmian zero waste – zadanie #51

Kiedy oglądałam wystąpienie Bei Johnson w hotelu Novotel, a potem czytałam jej bloga i książkę, uderzyło mnie, jak bardzo jest aktywna w działaniach pro-zero waste. Napisała do jednej z największych amerykańskich firm ubezpieczeniowych z prośbą, by zmienili karty klienta z plastikowych na tekurowe. (Zrobili to!) Wysyłała mejle do ulubionego supermarketu, krytykując ich za to, że… Czytaj dalej Bądź inicjatorem zmian zero waste – zadanie #51